Strona 36 z 39

Re: Śmiechu warte

Napisane: Śr maja 30, 2018 9:14 am
przez Arabella
Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi kobiecinę, która klęczy przed figurą i modli się.
Przygotowawszy kościół do mszy ,poszedł do zakrystii.
Po mszy pogasił świece i wychodzi, a widzi tą samą babine,jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
-A co wy tu ,starowinko, tak długo się modlicie?
-Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
-Ale to jest Św. Antoni babciu!
-No żesz kurwa mać!!
Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupe i poszło się jebać.

Re: Śmiechu warte

Napisane: N sie 19, 2018 9:40 am
przez Wilu75
Jak głosi stara anegdota, nauczycielki na żony najlepsze:
- mają okres dwa razy w roku
- mają klasę
- pałę stawiają w sekundę
- potrafią pieprzyć przez 45 minut non stop

Re: Śmiechu warte

Napisane: N sie 19, 2018 10:48 am
przez Arabella
-Ty co kupiłeś żonie na urodziny?
-Perły.
-O to się wykosztowałeś!
-No,cztery skubana wypiła !

Re: Śmiechu warte

Napisane: Wt sie 21, 2018 7:43 am
przez feldfebel1
Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na uszach prezerwatywy. - Te, zając, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?! - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle... - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!! - Bo podkreślają mój ch..owy nastrój.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Cz sie 23, 2018 8:11 pm
przez Arabella
Chłopak do przechodzącej dziewczyny .
-Dokąd idą, te śliczne nóżki?
-Noo, jak się w nie coś nie zapląta...to do kina.

Re: Śmiechu warte

Napisane: So wrz 15, 2018 7:31 pm
przez Wilu75
Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów
Był bardzo rozkojarzony.
Zapytała: - Co z tobą chłopcze?
Chłopiec odpowiedział: - Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja
siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.
Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły i
naświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca:
- Przeprowadzę test. Jeżeli nie będziesz w stanie udzielić
odpowiedzi na któreś pytanie to wrócisz z powrotem do pierwszej
klasy i będziesz się zachowywał spokojnie. Chłopiec się zgodził.
- Ile będzie 3 x 3?
- 9
- Ile będzie 6 x 6?
- 36
I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasy
trzeciej powinien znać odpowiedź. Więc dyrektor zwrócił się do
nauczycielki i powiedział:
- Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.
Jednak nauczycielka powiedziała:
- Ja też mam swoje pytania. Co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2?
Chłopczyk pomyślał i odpowiedział:
- Nogi.
- A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?
- Kieszenie.
- Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies - na trzech
łapach?
W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążył
cokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział:
- Podaje rękę.
- Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F a kończy się na K
i oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?
- Firetruck (wóz strażacki).
- Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K? Jeżeli tego nie ma,
musisz pracować rękami?
- Fork (widelec).
- To mają wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze. Po ślubie
udzielają to swojej żonie?
- Nazwisko.
- Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne.
Czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość?
- Serce.
Dyrektor odsapnął z ulgą i rzekł do nauczycielki:
- Wyślij go kur...a do Harvardu! Na ostatnie 7 pytań sam
odpowiedziałem nieprawidłowo.

Re: Śmiechu warte

Napisane: So wrz 15, 2018 7:49 pm
przez Arabella
Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie :
- Co ja teraz powiem mężowi ?!
Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:
-Niech Pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje.
Blondynka dmucha więc w rurę,lecz nic się nie dzieje.
Po ok.godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi :
-Ty głupia jesteś.Zamknij drzwi!

Re: Śmiechu warte

Napisane: So paź 13, 2018 11:15 pm
przez MichalZGD
Obrazek

Re: Śmiechu warte

Napisane: N paź 14, 2018 2:01 pm
przez Arabella
Spotykają się dwie koleżanki.
-Słyszałaś,że Jola i Jacek zerwali?
- Nie, co się stało ?
-Zdrada...
-Wiedziałam, Jacek to kłamliwy skur.wiel, mam nadzieje ,że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja.
-Ale ,to Jola zdradziła.
-Och ,biedactwo musiał ją zaniedbywać.

Re: Śmiechu warte

Napisane: So paź 27, 2018 3:46 am
przez mireczek19
- Gdzieś był? - pyta żona męża.
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet
jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam?
- A wyobrażasz sobie?
- Widząc cię w tej sukni ślubnej? Taaak...

Re: Śmiechu warte

Napisane: Cz lis 01, 2018 7:28 pm
przez Arabella
W sądzie sędzia pyta:
-Więc oskarżona twierdzi, że rzuciła w męża pomidorami?
-Tak wysoki sądzie.
- To w takim razie dlaczego pani mąż ma wstrząs mózgu i rozbitą głowę?
-Bo pomidory były w puszce.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Wt lis 27, 2018 11:07 am
przez Wilu75
Podanie penisa o podwyżkę wynagrodzenia:

Ja, penis, zwracam się z prośbą o podwyżkę wynagrodzenia z następujących powodów:
Wykonuję pracę fizyczną.
Pracuję na dużych głębokościach.
Pracuję głową.
Nie mam wolnych weekendów i świąt.
Pracuję w skrajnie wilgotnym pomieszczeniu.
Nie mam płacone za nadgodziny i noce.
Pracuję w pomieszczeniu bez światła i wentylacji.
Pracuję w wysokich temperaturach.
Podczas wykonywania obowiązków jestem narażony na choroby zakaźne.

Odpowiedz administracji:

Po zapoznaniu się z podaniem petenta i rozważeniu przedstawionych argumentów Administracja odmawia jego prośbie z następujących powodów:
Nie pracuje osiem godzin w trybie ciągłym.
Zasypia w miejscu pracy po krótkiej aktywności zawodowej.
Nie zawsze spełnia wymagania dyrekcji.
Schodzi ze stanowiska pracy i pałęta się po innych działach.
Odpoczywa przed wyznaczoną przerwą.
Brak mu inicjatywy. Aby przejawił chęć do pracy, trzeba go stymulować i wywierać nacisk.
Nie dba o czystość i porządek w pomieszczeniu po skończeniu dniówki.
Zdarza mu się łamać przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy.
Nie czeka na wiek emerytalny przed przejściem na emeryturę.
Niechętnie łączy szychty.
Zdarza się, że opuszcza stanowisko pracy przed ukończeniem wyznaczonego zadania.
I, jakby tego było mało, widuje się go bez przerwy wchodzącego i wychodzącego z miejsca pracy z dwiema podejrzanymi torbami.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Wt lis 27, 2018 11:23 am
przez Arabella
Żona mówi do męża:
-Ostatnio mnie zaniedbujesz.
Kiedyś kupowałeś mi kwiaty i czekoladki, a teraz ...
-Czy ty widziałaś,żeby wędkarz dokarmiał rybe, którą złowił?!

Re: Śmiechu warte

Napisane: Pt gru 21, 2018 4:42 pm
przez mireczek19
Dlaczego zatrudnia pan tylko żonatych mężczyzn?
- Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg i nie spieszy im się, żeby o czasie wychodzić z roboty.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Pt gru 21, 2018 6:00 pm
przez Arabella
Żona do programisty:
-Kochanie ,czy zdajesz sobie sprawę, że w pewnym sensie mój ginekolog zna mnie lepiej niż ty?
Co ja mogę?Ja jestem userem, a on adminem.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Pt gru 21, 2018 7:24 pm
przez mireczek19
ObrazekObrazekObrazek

Pani do Jasia:
- Jasiu znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie...
- To co mnie pani straszy swoją bandą?!

Re: Śmiechu warte

Napisane: Pt gru 21, 2018 8:17 pm
przez Arabella
Wnuczek pyta dziadka :
-Dziadku,a ty co masz w majtkach ?
-Koniec miłości i worek pięknych wspomnień...

Re: Śmiechu warte

Napisane: So gru 22, 2018 7:07 am
przez mireczek19
Hrabina z Milordem tańczą walca na wielkim balu.
- Psst, Hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę.
- Dlaczegóż to, mój Milordzie ?
- Kończy mi się gwint w protezie...

Re: Śmiechu warte

Napisane: N gru 23, 2018 5:08 pm
przez Arabella
Przychodzi facet do salonu tatuaży i mówi :
-Chciałbym dziarę, która przedstawia w połowie zło oraz w połowie dobro, ma pan jakieś propozycje?
-Tak ,teściowa na skrzynce piwa.

Re: Śmiechu warte

Napisane: Śr gru 26, 2018 7:29 pm
przez mireczek19
Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi pomodlić się. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek.
- Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - Coś tam ostatnio nagrzeszył?
- Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi. Chcesz, rabbi, to ci go oddam.
- Nie. Trzeba go zwrócić temu, do kogo należy.
- A jeśli on go nie chce?
- W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.